Za wspaniałe osiągnięcia w nauce wzorowe zachowanie ambicję perfekcyjność intelekt rzetelność pracowitość do usrania zaangażowanie terminowość sumienność ambicję perfekcyjność do usrania chorobliwe bycie pierwszym i najlepszym
Otrzymałam uznanie poważanie szacunek autorytet nieskazitelną opinię u innych
Oraz zdiagnozowaną depresję, nerwicę i stany lękowe.
Ponoć życie jest komedią dla tych, którzy myślą
i tragedią dla tych, którzy czują,
Nie potrafię nic i nie mogę nic i nie wiem nic. Nie daję sobie rady z niczym. Chcę miliona rzeczy naraz, ale wiem, że żadnej z nich nie uda mi się osiągnąć, więc przystaję na niczym
Teoretycznie słyszę wszystko i widzę wszystko,
ale niczego nie mogę usłyszeć ani zobaczyć
Żyję pod transparentnym emocjoizolacyjnym kloszem, wiem, że właśnie zaprzepaszczam moją przyszłość i oddalam się od celu będącego jednocześnie największym marzeniem
Ale nie czuję z tego powodu dosłownie żadnego żadnego oburzenia tylko trochę obojętnością to wszystko trąci
Jednocześnie paradoksalnie sprawia mi to ogromny ból, że już wysiadłam, że to już koniec i nie idę dalej, że zawiodłam rodziców ponad wszystko siebie
Jestem z tym wszystkim sama, bo odkąd przestałam chodzić na imprezy moja liczba przyjaciół zredukowała się do zera
Na dodatek codziennie walczę ze samą sobą ze wstaniem z łóżka z wymiotowaniem ze stresu z przejściem przez ulicę (nienawidzę spojrzeń ludzi mam wrażenie że ich wzrok mnie przeszywa i wiedzą o tym że jestem nieudacznikiem) z wejściem do autobusu i potem ze szkołą w której ludzie cieszą się że na moim tle ich oceny i ich postawa prezentuje się przepięknie w której na każdym kroku czuję się najbrzydsza najgrubsza najmniej zdolna myśląca
W domu walczę z myślami próbuję się uczyć ale samowolnie zaczynam płakać
Walka ze łzami to walka z wiatrakami bo absolutnie nie mogę ich powstrzymać, wszystko je wywołuje przeszłość teraźniejszość i przyszłość
„Jesteś najbardziej ambitną osobą na świecie, jaką znam”
„Jesteś najbardziej inteligentną osobą, jaką znam”
„Zazdroszczę ci siły i przebojowości w życiu”
„Wyobrażam sobie Ciebie w przyszłości – pewnie jako wielkiego naukowca, spełnionego pod każdym względem”
Wszystko dookoła mnie wiruje niczym tornado, jakieś najgorsze gówna i najpiękniejsze obrazy, jedno umazane drugim, a ja jestem w środku tego tornada i widzę jak wszystko przede mną się łączy w jedno i już nie mogę rozróżnić nic
I stoję i patrzę nieruchomo
I gdy po tylu przepłakanych nocach, niewypowiedzianych oskarżeniach i skrywanych żalach
osiągnęłam stan gdy już naprawdę stoję na własnych żelaznych nogach ponad wszystkim i ponad każdym
i znam swoją wartość i z każdą konsultacją zwracam się tylko do samej siebie
gdy już nie muszę utwierdzać się w afirmacjach z dosłownie niczyjej strony
czuję jak tonę w samotności i własnym obojętnyozimnymbezemocjonalnym świecie.
Wciąż są momenty z przeszłości które pięką teraźniejszość i mimowolnie wywołują
straszny ucisk w gardle i płodzą łzy
ale wtedy naiwnie powtarzam sobie "przecież to już było
co z tego że osoby na których budowałaś swoje mury
okazały się materiałem beznadziejniejszym niż słoma
najwidoczniej gdzieś kiedyś na wspólnej drodze nie skręciliśmy razem
a teraz oprócz odległości dzieli was gruby mur
nieprzenikalny dla tak skrajnie innych intencji motywacji i ambicji"
tak bardzo pragnę zachować tylko wspomnienia
żywić tę miłość sympatię i ciepło
wybaczyć milczenie i to co zawiodło
ale jak mam zapomnieć i wybaczyć to
że całkowicie zniszczyliście we mnie
wiarę
I gdyby nie marzenia
Nie byłabym w stanie zdobyć się na uśmiech już nigdy
- Listopad
- Sierpień
- Styczeń
- Wrzesień
- Sierpień
- Czerwiec
- Maj
- Kwiecień
- Marzec
- Styczeń
- Grudzień
- Listopad
- Wrzesień
- Sierpień
- Czerwiec
- Maj
- Kwiecień
- Marzec
- Luty
- Grudzień
- Listopad
- Październik
- Wrzesień
- Lipiec
- Czerwiec
- Maj
- Kwiecień
- Marzec
- Grudzień
- Listopad
- Październik
- Wrzesień
- Sierpień
- Czerwiec
- Maj
- Marzec
- Luty
- Styczeń
- Grudzień
- Listopad
- Październik
- Wrzesień
- Sierpień
- Lipiec
- Czerwiec
- Maj
- Kwiecień
- Marzec
- Luty
- Styczeń
- Grudzień
- Listopad
- Październik
- Wrzesień
- Sierpień
- Lipiec

